10.3.14

Kotlety z kaszy jaglanej

Przyszedł czas na inne oblicze kaszy jaglanej. Jak już kiedyś pisałam - obiady w tygodniu to u nas wielka rzadkość, ale zachciało mi się. Co ważne mój ukochany wyraził zachwyt, więc kotlety z kaszy jaglanej uważam za sukces. 
Kiedy zrodził się u mnie pomysł na te kotlety postanowiłam zaciągnąć rady w Internecie - czy dodawać mąkę, czy skleją się na tyle, że nie potrzebują. Ile przepisów obejrzałam tylko w jednym z nich użyta była mąką, ale tylko 1 łyżka. Więc pierwszą partię tak właśnie usmażyłam i już przy przewracaniu na drugi bok pożałowałam. Nie dość, że musiałam dodać mąki do masy to jeszcze po uformowaniu kotletów oprószyłam je z obu stron. 
Serdecznie polecam takie placuszki - duże pole do popisu jeżeli chodzi o dodatki, a co za tym idzie za każdym razem inny smak :)



Kotlety z kaszy jaglanej

Składniki (na ok. 12 sztuk):
  • 1 szklanka suchej kaszy jaglanej
  • 1 jajko
  • 2 cebule
  • 2 marchewki
  • trochę szczypiorku/ lub innej zieleniny
  • 3-4 duże łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej + do oprószania
  • sól, pieprz, płatki chilli
  • olej rzepakowy do smażenia

Przygotowanie:
  1. Kaszę dokładnie wypłukać. Ja płukałam 5 razy. Następnie gotować według wskazówek na opakowaniu.
  2. Kaszę przestudzić, dodać posiekaną drobno cebulę, startą na grubych okach marchewkę, wbić jajko. Przyprawić solą, pieprzem, dodać płatki chilli. Wymieszać wszystko. Dodać mąkę i znów wymieszać.
  3. Rozgrzać patelnię z olejem rzepakowym.
  4. Z masy formować w rękach kotlety, oprószyć z obu stron mąką i kłaść na patelnię. Smażyć z obu stron do zrumienienia. 


47 komentarzy:

  1. Wyglądają przeuroczo ;) Ja walczyłam kiedyś z placuszkami z kaszy jęczmiennej, ale kompletnie mi się rozwalały na patelni!

    OdpowiedzUsuń
  2. A też chodzą za mną wege kotlety! Twoje wyglądają smakowicie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy12/20/2014

      Nie są wege, mają przecież jajko.

      Usuń
    2. Anonimowy1/10/2015

      Sa wegetarianskie, nie weganskie.

      Usuń
  3. Ach, jak ja lubię kotleciki z kaszy :) Często je robię, kiedy chcę zastąpić czymś mięso. Zdrowe i pyszne rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna alternatywa dla mięska! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądają zachęcająco, a wręcz cudownie :)
    Mniam, mniam-uwielbiam jaglaną a więc to coś dla mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. strasznie lubię tą kaszę, więc chętnie spróbuję jej w formie kotlecików ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie zajadam.Pycha:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy3/27/2014

    dobry przepis, właśnie skończyłem jeść, polecam jak ktoś lubi kaszę jaglaną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. super, bardzo się cieszę, że smakowało :)

      Usuń
    2. Anonimowy3/28/2014

      A ile sztuk jak na zdj wychodzi? :)

      Usuń
  9. Świetny przepis!:D Właśnie pochłonęłam je z moją rodzinką w bardzo szybkim tempie :P zakochałam się są naprawdę smaczne!

    OdpowiedzUsuń
  10. Można je mrozić? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie tak, ale obawiam się, że mogą się wtedy rozpadać przy odsmażaniu.

      Usuń
  11. Anonimowy11/10/2014

    Witam, właśnie je robię. Niestety rozpadają się a wszystko jest zgodnie z przepisem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie tak jak napisałam, Rozpadł się pierwszy, w którym nie było mąki. Po jej dodaniu wyszły takie jak na zdjęciu, nie rozpadały się, chociaż są delikatne. Może dużo zależy też od tego czy kaszę ugotowałaś na sypko czy nie. Ja gotowałam według wskazówek na opakowaniu - na ciapkę. Nie pamiętam niestety czy w garnku był nadmiar wody i musiałam kaszę odcedzać czy też nie. Kurczę, strasznie mi przykro, że nie wyszły.

      Usuń
  12. Anonimowy12/09/2014

    Wtrącę słowo: można kaszę jaglaną po ugotowaniu zblendować i do takiej "paćki" dodać resztę składników. Masa staje się bardziej kleista a mięsożercom łatwiej wychwycić konsystencję jak np. przy mielonych. No i fajne jest to, że w takiej formie kasza jest trudniejsza do odgadnięcia dla gości przy stole, którzy kaszy jaglanej nie jadają bo z góry zakładają, że nie lubią - choć nie próbowali... ;)
    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurczę, z pewnością tak kiedyś spróbuję :) Dziękuję za pomysł!

      Usuń
    2. ja kaszę uwielbiam....:) i wiadomo przecież nie od dziś , że kasze wszelkiego rodzaju sa zdrowe:)
      kiedys spróbuję z Twojego sposobu-żeby zbelndowa:)

      Usuń
  13. pyszne! ja co prawda troche je zmodyfikowałam , ale pyszne!Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  14. pyszniutkie ja dodałam pieczarki

    OdpowiedzUsuń
  15. Też czasami robię podobne kotlety, ale nie dodaję do nich mąki. Po prostu nieco rozgotowuję kaszę i wtedy dobrze się z nią pracuje. Ostatnio robiłam w taki sposób pulpety z kaszy jaglanej. Uformowałam kulki (pamiętam, że doprawiałam m.in. estragonem - świetnie mi się komponuje z jaglaną), włożyłam do naczynia żaroodpornego i zalałam sosem pomidorowym, ale tak, aby sięgał tylko do połowy pulpetów. Ich wierzch miał być odkryty. W trakcie pieczenia utworzyła się lekko chrupiąca skorupka. Polecam eksperymenty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Anonimowy5/20/2016

    Kotleciki zrobione, dałam mniej cebuli ze względu na nasze preferencje. Podałam z buraczkami na ciepło :) Ze swojej strony polecam dodać do masy sodę oczyszczoną - kotleciki nie nasączają się tak bardzo tłuszczem :)

    Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że przepis wykorzystany :)

      Usuń
  17. kotlety wielbię wszelkiej maści, kaszę jaglaną z racji tego, że bezglutenowa jeszcze bardziej, a kasza w formie kotletów niezła odmiana w tej diecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. a czy można je upiec w piekarniku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam pojęcia, nie próbowałam, więc nie wiem co z tego wyjdzie.

      Usuń
  19. Bardzo lubię kaszę jaglaną, ale dotąd nie pomyślałam o tym, żeby zrobić z niej kotleciki. Ciekawe, czy dałoby się zrobić coś na kształt sushi ;) tylko co zamiast alg, bo do kaszy raczej nie pasują - może kapusta ;) tylko wtedy wyjdą gołąbki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na facebooku, na peofilu kaszomania, widzialam przepis na sushi z kasza :)

      Usuń
  20. Kiedys robilam kotlety z kaszy jaglanej z paprykw i resztkami z lodowki. Byky pyszne! Dzis probuje Twojej wersji, ale dodam startych buraczkow. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. super pomysł z tą marchewką w środku! przynajmniej nie będa tak bardzo suche ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Właśnie o tym samym pomyślałam - dobrze, że jest dodana marchewka. bo faktycznie, dzięki temu będzie mniej suche. No i w ogóle marchew daje fajny smak :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Anonimowy8/27/2016

    Zeby sie nie.rozpadaly mozna dodac sproszkowanego odtluszczonego lnu :) ladnie sklei

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyglądają rewelacyjnie! Ja dotychczas robiłam takie kotlety z kalafiora. Muszę zatem spróbować z jaglanki, bo bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  25. bywa, że też je robię i faktycznie są bardzo smaczne :) w ogóle z jaglanej tyle dobrych rzeczy można stworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja bardzo lubię takie placuszki, wszystkie które nie zawierają mięsa właśnie. Twoje zdecydowanie do mnie przemawiają. Mam akurat kaszę w domu więc za chwilę je wykonam :) Dziękuje za przepis.

    OdpowiedzUsuń
  27. Wygląd 9/10, nie wiem jak smak :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wyglądając cudownie, pewnie tak samo smakują i chętnie wypróbuję ten przepis. Mam jednak pytania, czym mogę zastapic jajko?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę, ja zawsze korzystam z tej ściągi, nie tylko w przypadku ciast jak sugeruje link :) : http://www.jadlonomia.com/poradniki/weganskie-ciasto-jak-upiec-ciasto-bez/

      Usuń
  29. Fajny przepis, koniecznie do wypróbowania. Świetna alternatywa dla wegetarian, a poza tym kasza jaglana to samo zdrowie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Rzeczywiście, świetna alternatywa dla wegetarianów! Jadłam takie kotleciki bardzo smaczne

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP