20.3.13

Pasta z ciecierzycy

Kiedy robiłam gulasz z ciecierzycą została jeszcze jej połowa puszki. Wyrzucić nie wypada przecież a i marnowanie to zła cecha. Zrobiłam więc pastę z ciecierzycy, ale nie nazwałabym jej hummusem, bo ten kojarzy mi się z dużą ilością oliwy, chociaż oczywiście mogę się mylić. Hummusu nigdy nie jadłam, więc oceniam tylko po pozorach, choć to nieładnie :)



Pasta z ciecierzycy

Składniki:
  • połowa puszki ciecierzycy
  • 2 łyżki ziaren białego sezamu****
  • 1 łyżka oliwy z oliwek****
  • 1 łyżka soku z cytryny**
  • sól, pieprz
  • opcjonalnie: natka pietruszki**

Przygotowanie:
  1. Ciecierzycę wypłukać i odsączyć z wody.
  2. Wszystkie składniki umieścić w blenderze i dokładnie zmielić.
  3. Podawać z posiekaną natką pietruszki 


15 komentarzy:

  1. też nie miałam okazji jeść hummusu, ale taka pasta mi pasuje;)
    Ale czy ona jest trochę jak masło orzechowe-dużo to zamula, czy raczej nie?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciężko to przyrównać do masła orzechowego :)

      Usuń
  2. Skład pasty to praktycznie nic innego jak hummus ;) Ja osobiście pochłaniam tonami!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, muszę się odleniwić i to zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie jadłam takiej pasty. Osttanio robiłam pasztet sojowy, ale i takie smarowidło muszę zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię pasty ale takiej nie jadłam, bardzo ciekawy pomysł, chętnie wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak tylko mama zakupi blender to na pewno wypróbuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam pasty na kanapki, a takiej z ciecierzycy muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wiele razy widziałam już pastę z ciecierzycy, gdzieś mam nawet spisany przepis, ale zapominam o tym, żeby wreszcie ją kupić i spróbować!^^ :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale kanapeczkę z taką pastą to ja bym sobie chętnie zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hummusów jadłam kilka w życiu. Jeden miał rzeczywiście trochę za dużo oliwy,ale pozostałe były podobnej konsystencji, więc to wszystko zależy od tego kto je robi :) Myślę, że Twoją pastę też można nazwać hummusem i to super wyglądającym i jestem pewna, że jeszcze lepiej smakującym!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, czyli teraz mogę mówić, że jadłam hummus :)

      Usuń
  11. kanapeczki z tą pastą wyglądają bardzo apetycznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy4/24/2013

    Polecam dodać do pasty kiszoną cytrynę. Zamiast ziaren sezamu warto użyć pastę tahini - moim zdaniem daje lepszy efekt.

    last_child

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy1/29/2014

    zarówno hummus jak i tahini najlepsze jest jednak domowej roboty :)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna wszystkim anonimowo komentującym za podanie imienia, albo chociaż pseudonimu. Dziękuję.

Top Blogi
TOP